Info
Suma podjazdów to 1033 metrów.
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2014, Lipiec1 - 0
- 2014, Czerwiec1 - 0
- 2014, Marzec3 - 0
- 2012, Czerwiec2 - 0
- 2012, Maj1 - 0
- 2012, Kwiecień4 - 1
- 2011, Kwiecień1 - 0
- 2010, Październik1 - 0
- 2010, Wrzesień1 - 0
- 2010, Sierpień5 - 3
- 2010, Lipiec11 - 13
- 2010, Czerwiec7 - 3
- DST 17.04km
- Teren 13.00km
- Czas 01:12
- VAVG 14.20km/h
- VMAX 37.27km/h
- Temperatura 21.0°C
- Sprzęt Trek 6000
- Aktywność Jazda na rowerze
Podjazdowo
Wtorek, 6 lipca 2010 · dodano: 06.07.2010 | Komentarze 0
Teren dzisiejszego wypadu nie był może duży, ale za to obfitujący w podjazdy pod pagórki, które są o rzut siodełkiem od domu. Przy moim małym wytrenowaniu po zdobyciu co poniektórych szczytów czułem jak mnie mięśnie nóg palą, dosłownie mały pożar. Zdążyłem tylko przyjechać do domu jak rozpadał się deszcz.
Trasa była tak zakręcona, że nie jestem jej w stanie odtworzyć klikając na mapce myszką. Aparatu ze sobą dzisiaj nie brałem, tak więc i zdjęć też nie dorzucę.
P.S.1 Szanowne cztery litery mojego wczorajszego towarzysza tak o sobie dzisiaj dały znać, że na wycieczkę musiałem jechać sam.
P.S.2 Wczoraj zamówiłem napój izotoniczny "Trec MaxCarb" 3000 gram smak cytrynowy na alledrogo. Czekam na kuriera.
